Za co płacę i dlaczego
Płacę za 3 platformy AI. Testowałem wszystkie 7 z katalogu. Powiem Ci które warto opłacać, a które to wyrzucone pieniądze.
Bo oto problem: każda platforma mówi że jest najlepsza. Każda obiecuje rewolucję. A Ty siedzisz z kartą kredytową i myślisz "no dobra, ale za którą serio warto zapłacić?"
Przetestowałem je wszystkie na prawdziwych zadaniach. Pisanie ofert, research konkurencji, analiza dokumentów, tworzenie contentu, automatyzacja procesów. Nie na zabawkowych demo, tylko na rzeczywistej robocie w firmie.
Ten artykuł to moje szczere zdanie. Bez sponsorów, bez linków afiliacyjnych. Płacę za te narzędzia z własnej kieszeni, więc mam motywację żeby wiedzieć za co warto.
Wielka trójka
Trzy platformy, które robią 90% roboty. Jeśli masz budżet tylko na jedną, wybierz z tej trójki. Jeśli na dwie, też wybierz z tej trójki. To są Twoje konie robocze.
ChatGPT Plus ($20/mies)
Najbardziej wszechstronna platforma AI na rynku. Punkt wyjścia dla każdego zespołu.
ChatGPT Plus to taki szwajcarski scyzoryk. Tekst, obraz, video (Sora), analiza danych, pluginy. Nie jest najlepszy w żadnej z tych rzeczy, ale jest dobry we wszystkich naraz. I to ma ogromną wartość gdy prowadzisz firmę.
Używam go gdy potrzebuję szybko przeskoczyć między różnymi typami zadań. Rano analiza Excela z wynikami kampanii, potem napisanie posta na LinkedIn, potem wygenerowanie grafiki do prezentacji. Jedno narzędzie, zero przełączania się.
Kiedy wygrywa: Gdy Twój zespół robi dużo różnych rzeczy i potrzebuje jednego narzędzia do wszystkiego. Gdy ważna jest szybkość przełączania między zadaniami. Gdy chcesz generować obrazy i video w tym samym miejscu co tekst.
Kiedy przegrywa: Gdy potrzebujesz naprawdę świetnego pisania po polsku. Gdy pracujesz z długimi dokumentami (kontekst się gubi). Gdy zależy Ci na precyzji a nie na szybkości.
Claude Pro ($20/mies)
Najlepsza jakość pisania i analizy. Moje pierwsze narzędzie do trudnych zadań.
Claude to moja pierwsza linia w każdym zadaniu które wymaga myślenia. Serio. Analiza strategii, pisanie ofert, rozkładanie problemów na części. Tu nie chodzi o to że Claude "lepiej pisze". Chodzi o to że Claude lepiej rozumie co chcesz powiedzieć.
Plugin do PowerPointa jest spoko jeśli robisz dużo prezentacji. Cowork (tryb pracy zespołowej) to game changer gdy chcesz dać komuś z zespołu dostęp do wspólnej rozmowy z AI bez zakładania osobnego konta.
Claude Code to z kolei osobna liga dla developerów. Ale nawet jeśli nie kodujesz, samo pisanie i analiza dokumentów jest next level.
Kiedy wygrywa: Gdy piszesz oferty, maile do klientów, analizy. Gdy pracujesz z długimi dokumentami (kontrakt, regulamin, raport). Gdy potrzebujesz AI które naprawdę rozumie kontekst Twojej firmy.
Kiedy przegrywa: Gdy potrzebujesz generowania obrazów (tego nie ma). Gdy chcesz wbudowaną integrację z Google Workspace. Gdy Twój zespół potrzebuje wyszukiwania w internecie w czasie rzeczywistym.
Gemini Advanced ($19.99/mies)
Deep Research, video AI, pełna integracja z ekosystemem Google.
Gemini ma jednego asa w rękawie, którego pozostałe platformy nie mają: siedzi wewnątrz Google. Gmail, Drive, Docs, Sheets, Calendar. Jeśli Twoja firma żyje w Google Workspace, Gemini czyta Twoje dokumenty, przeszukuje maile i tworzy prezentacje bez eksportowania czegokolwiek.
Deep Research jest zajebisty. Dajesz mu temat, on przez kilka minut przeszukuje internet, czyta dziesiątki źródeł i generuje raport z cytowaniami. To nie jest zwykłe "wyszukaj mi coś". To jest kilkudziesięciostronicowy research z analizą.
Kiedy wygrywa: Gdy Twoja firma jest na Google Workspace. Gdy robisz dużo researchu i analiz rynkowych. Gdy chcesz AI które zna Twoje dokumenty, maile i kalendarz.
Kiedy przegrywa: Gdy nie używasz Google (brzmi absurdalnie, ale są firmy na Outlooku). Gdy potrzebujesz lepszej jakości pisania po polsku. Gdy zależy Ci na prywatności i nie chcesz dawać Google jeszcze więcej danych.
Wyszukiwanie i research
Perplexity Pro ($20/mies)
Wyszukiwanie AI ze źródłami. Jedyna platforma, której ufam przy fact-checkingu.
Perplexity to nie jest chatbot. To jest wyszukiwarka nowej generacji. I tu jest kluczowa różnica.
Gdy pytasz ChatGPT o coś aktualnego, dostajesz odpowiedź, ale nie wiesz skąd te informacje. Gdy pytasz Perplexity, dostajesz odpowiedź z linkami do źródeł. Klikasz i sprawdzasz czy AI nie zmyśliło.
Używam Perplexity do trzech rzeczy:
- Research konkurencji. "Jakie firmy w Polsce oferują warsztaty AI dla biznesu?" Dostaję listę z linkami do ich stron. Mogę od razu sprawdzić ceny, ofertę, opinie.
- Fact-checking. Ktoś w zespole napisał artykuł z danymi rynkowymi. Wrzucam kluczowe twierdzenia do Perplexity i w 30 sekund wiem, które są poprawne a które zmyślone.
- Śledzenie trendów. "Co nowego w AI marketing w ostatnim miesiącu?" Perplexity podaje konkrety z datami i źródłami, nie ogólniki.
Czy potrzebujesz tego jeśli masz ChatGPT? Zależy. Jeśli robisz dużo researchu i zależy Ci na wiarygodności źródeł, tak. Jeśli pytasz AI głównie o pomoc w pisaniu, nie.
Google coraz gorzej radzi sobie z odpowiadaniem na złożone pytania. Perplexity wypełnia tę lukę. Ale to narzędzie specjalistyczne, nie zamiennik głównego chatbota.
Europa i GDPR
Mistral Le Chat ($14.99/mies, plan Pro)
Europejska platforma AI z pełną zgodnością z GDPR. Najtańsza opcja z całego katalogu.
Mistral to francuska firma i to ma znaczenie. Serwery w Unii Europejskiej. Zgodność z GDPR. Dane nie lecą do USA.
Dla większości małych firm w Polsce GDPR przy AI to temat z kategorii "wiem że powinienem się tym przejmować, ale nie przejmuję się". I szczerze? Przy zwykłym pisaniu tekstów czy burzy mózgów to nie jest krytyczne.
Ale są sytuacje, gdy Mistral ma sens:
- Przetwarzasz dane klientów. Wrzucasz listy mailingowe, dane z CRM, analizujesz zachowania użytkowników. Tu GDPR to nie jest "nice to have", to jest obowiązek.
- Pracujesz z korporacjami. Twoi klienci wymagają zgodności z GDPR i pytają gdzie lecą ich dane. "Serwery we Francji" brzmi lepiej niż "gdzieś w USA".
- Sektor medyczny, prawny, finansowy. Regulacje wymuszają trzymanie danych w UE.
Model Mistral jest dobry, choć nie tak dobry jak Claude czy GPT w pisaniu po polsku. Za to cena ($14.99/mies) jest najniższa z całego katalogu. Jeśli GDPR jest dla Ciebie ważne, to jedyna sensowna opcja.
Agenty AI
To jest nowa kategoria. Chatboty odpowiadają na pytania. Agenty wykonują zadania. Różnica jest jak między GPSem a kierowcą Ubera. GPS mówi Ci dokąd jechać. Uber Cię tam zawozi.
Manus ($19/mies, plan Basic)
Platforma agentowa. Delegujesz złożone zadania, Manus je wykonuje krok po kroku.
Manus działa tak: opisujesz zadanie ("Znajdź 10 firm SaaS w Polsce, sprawdź ich przychody, zrób porównanie w tabeli i zapisz jako PDF"), a Manus rozkłada to na kroki i wykonuje je sam. Ty nie musisz prowadzić rozmowy, dopytywać, poprawiać. Deleguj i czekaj na wynik.
Brzmi jak magia? Czasem działa jak magia. Czasem jak stażysta, który zrozumiał polecenie po swojemu. Ale trend jest jasny: agenty to przyszłość i warto się z nimi oswoić.
Dobre do: researchu wieloetapowego, zbierania danych z wielu źródeł, tworzenia raportów, porównań rynkowych.
Złe do: rzeczy wymagających Twojego gustu (pisanie w Twoim stylu, wybór kreacji reklamowej). Agent zrobi robotę, ale nie zna Twojego tonu.
Kimi Claw ($39/mies, plan Allegretto)
Agent przeglądarkowy z 5000+ skills. Pracuje 24/7, nawet gdy Ty śpisz.
Kimi Claw to agent, który dosłownie przegląda internet jak człowiek. Klika, scrolluje, wypełnia formularze, pobiera pliki. Ma ponad 5000 wbudowanych umiejętności ("skills"), od scrapowania danych po automatyczne publikowanie postów.
Najwyższa cena z katalogu ($39/mies) i nie bez powodu. To narzędzie dla osób, które chcą zautomatyzować powtarzalne zadania przeglądarkowe. Monitoring cen konkurencji, zbieranie leadów, automatyczne raportowanie.
Czy potrzebujesz tego? Prawdopodobnie nie na start. To narzędzie dla ludzi, którzy już wiedzą jakie procesy chcą zautomatyzować. Jeśli dopiero zaczynasz z AI, zacznij od wielkiej trójki. Do agentów wrócisz gdy poczujesz, że chatbot Ci nie wystarcza.
Ile to kosztuje w praktyce
Policzmy realne koszty dla trzech scenariuszy. Ceny w dolarach, bo tak się płaci.
Scenariusz 1: Solo founder
Prowadzisz firmę sam albo z jednym asystentem. Potrzebujesz AI do pisania, researchu i ogarniania codziennych zadań.
- Claude Pro: $20/mies (pisanie, analiza, strategia)
- Perplexity Pro: $20/mies (research, fact-checking)
- Razem: $40/mies
To jest mój minimum. Za $40 miesięcznie masz AI, które pisze jak człowiek i szuka informacji ze źródłami. Reszta to bonus.
Scenariusz 2: Mały zespół (3 do 5 osób)
Masz kilka osób w zespole. Każdy potrzebuje dostępu do AI, ale nie każdy do tego samego narzędzia.
- ChatGPT Plus: $20/mies x 3 osoby = $60 (podstawa dla całego zespołu)
- Claude Pro: $20/mies x 1 osoba = $20 (dla osoby od treści i strategii)
- Perplexity Pro: $20/mies x 1 osoba = $20 (dla osoby od researchu)
- Razem: $100/mies
Nie kupuj wszystkim wszystkiego. Daj ludziom to, co pasuje do ich roli. Handlowiec nie potrzebuje Claude'a. Copywriter nie potrzebuje Perplexity.
Scenariusz 3: Większy zespół (10+ osób)
Tu wchodzą plany Enterprise, negocjowane ceny i centralne zarządzanie. Ale bazowo:
- ChatGPT Team: $25/os/mies x 10 = $250
- Claude Team: $25/os/mies x 3 = $75 (tylko kluczowe osoby)
- Manus: $19/mies x 2 = $38 (osoby od automatyzacji)
- Razem: $363/mies
Brzmi dużo? Porównaj z kosztem jednego pracownika. Jeden etat to minimum $1500/mies. AI za $363 robi robotę, za którą kiedyś potrzebowałbyś 2 dodatkowych osób.
Moja rekomendacja
Jeśli możesz mieć tylko jedną platformę: Claude Pro. Najlepsza jakość myślenia, najlepsza jakość pisania. Za $20 miesięcznie dostajesz partnera do pracy, nie gadający kalkulator.
Jeśli możesz mieć dwie: Claude Pro + ChatGPT Plus. Claude do rzeczy wymagających głowy. ChatGPT do wszystkiego innego: obrazki, szybkie pytania, Sora, pluginy. Razem to $40/mies i pokrywasz 95% potrzeb.
Jeśli możesz mieć trzy: dodaj Perplexity Pro. Research ze źródłami to coś, czego żaden chatbot nie robi dobrze. $60/mies za trzy platformy, które zastępują kilka godzin pracy dziennie.
Mistral? Tylko jeśli GDPR jest Twoim realnym wymogiem, nie teoretycznym. Agenty (Manus, Kimi Claw)? Dopiero gdy wiesz co chcesz zautomatyzować. Na start to zbędny wydatek.
Najgorsze co możesz zrobić to kupić 5 subskrypcji i żadnej nie używać porządnie. Lepiej jedna platforma, którą znasz na wylot, niż pięć, które otwierasz raz w tygodniu.
Nie wiesz od czego zacząć? Otwórz rekomendator Który Model AI. Powiedz co robisz w firmie, a dostajesz konkretną rekomendację za co warto płacić. Bez ściemy, na podstawie Twoich potrzeb.