Przystosowanie w biznesie: Lepienie z gliny zamiast planowania
Problem z planowaniem
Jednym z największych problemów naszej cywilizacji jest przekazywanie ludziom lekcji, aby się nie przystosowywali, ale kreowali swoją rzeczywistość.
Idealna droga leży po środku.
Uczymy się w szkołach, kursach i innych miejscach:
- Zbuduj biznes plan
- Zaprojektuj każdy krok
- Usiądź i zaplanuj każdy krok od A do Z
Hint
Nikt tak nie robi... a przynajmniej nikt, komu wychodzi.
Przykład: Budowa domu
Kreowanie rzeczywistości w 100%
Znam ludzi, którzy budują swój dom od zera. Każdy pokój. Każdy metr kwadratowy musi być idealny. Projektują każdy element. Dbają o każdy szczegół. Spędzają na to setki godzin i setki tysięcy złotych. Kafelki, krzesła, podkładki pod kubki... wszystko musi być dopasowane.
Znam przynajmniej jedną rodzinę, która w trakcie takiego procesu postanowiła zakończyć swoje małżeństwo i skończyć z projektem "idealnego domu".
Przystosowanie
Przystosowanie polega na spojrzeniu na dom w kategorii "co mamy?".
OK, mamy 3 pokoje. Mamy 1 kuchnię z widokiem na morze. Mamy 1 miejsce garażowe, ale mamy 2 samochody, więc z czasem kupimy drugie miejsce (teraz samochód będzie stał ulicę dalej).
Dostosowujemy miejsce, aby zacząć w nim żyć już dziś i z czasem robimy małe zmiany, aby dopasować dom do naszych potrzeb.
Przykład: Budowa biznesu
Kreowanie rzeczywistości w 100%
Siadamy nad kartką i zaczynamy projektować biznes. Każdy element. Zanim wydamy chociaż jedną złotówkę, to musimy wiedzieć dokładnie wszystko. Jak będzie wyglądało nasze logo, ile towaru sprzedamy każdego miesiąca, kto będzie naszym partnerem. Wszystko. 100% musi być idealne.
Ba... nawet określamy idealnych pracowników. Wypisujemy ich imiona i nazwiska. Dokładnie te osoby muszą pracować u nas.
Przystosowanie
Mamy wizję produktu i usługi lub znamy naszego idealnego klienta i słuchamy o jego bólach. Dostarczamy mu pierwszą usługę. Klient płaci.
Nagle zauważamy, że zaczyna brakować nam czasu. Zatrudniamy pierwszą osobę. Akurat ze znajomych, bo tylko na taką osobę nas teraz stać.
Zdobyliśmy 2-3 godziny dziennie, co daje nam czas na poszukanie partnerów biznesowych. Dzwonimy po firmach i nagle przy 62. rozmowie udaje nam się znaleźć dobrego partnera, który pomoże nam wyskalować firmę na Holandię.
Tak powstała większość firm
Zatrudniamy więc kolejną osobę, która pomoże nam w Polsce itd.
Lepienie z gliny
Fundamentalna prawda
Budując firmę, lepisz z gliny.
Składasz elementy. Dodajesz i mnożysz z tego, co masz. Łączysz znajomości które masz, z zasobami które budujesz. Każdy dzień dodaje nowy element do Twojego świata.
Tak właśnie działa biznes. I proszę, nie wierz nikomu, kto mówi inaczej.
Często słyszę od ludzi: "Kurde, teraz to nie otworzę mojego biznesu, bo [wydarzenie X]."
Ci ludzie to marzyciele.
Dla przedsiębiorców (przystosowanych), to tylko kolejny element w układance. Nowy element, do którego muszą dostosować swój biznes.
Kluczowa lekcja
Dodajesz i mnożysz. Nie masz wpływu na rzeczywistość. Masz wpływ na swoje podejście. Idealne podejście: przystosowanie swojego życia do tego, co się dzieje.
To zdrowe. To działa.
Czarne łabędzie
Black swan, czyli czarny łabędź, to zjawisko, którego nie możemy przewidzieć. Wydarzenia, na które ciężko jest się przygotować.
Osobiście nie przygotowuję się na nie i nawet o nich nie myślę.
Dlaczego?
Weźmy za przykład jakiekolwiek nieprzewidywalne wydarzenie:
- Najlepsze rozwiązanie: Wszystko się układa. Nastaje pokój i dobrobyt.
- Najgorsze rozwiązanie (black swan): Totalna katastrofa. Koniec świata.
Mam kilku znajomych, którzy rozpatrują najgorszy scenariusz. Coś, co się jeszcze nie wydarzyło i moim zdaniem ma zerowe szanse na wydarzenie.
Metafora parasola
To tak, jakby nosić ciągle nad sobą stalowy parasol, aby przypadkiem nie uderzył w nas meteoryt.
Nie da się zabezpieczyć przed wszystkim, szczególnie przed rzeczami, które nigdy nie wystąpiły i szansa na ich wystąpienie jest bliska zeru.
Szarość
W życiu zazwyczaj działamy w szarości. Rzadko trafia się nam najlepsze rozwiązanie. Rzadko trafia nam się najgorsze rozwiązanie.
Jeżeli już chciałbym się na coś przygotowywać, to na scenariusze pośrodku, a nie na ekstremalne rzeczy.
Co mogę zrobić?
Czy mogę coś zrobić, aby zatrzymać globalne kryzysy lub wpłynąć na wielką politykę? NIE. To jest całkowicie poza moim wpływem.
Co więc mogę zrobić?
- Mogę wspierać rządzących (nie przeszkadzając w pracy)
- Mogę wspierać potrzebujących
- Mogę zapewnić bezpieczne miejsce dla swojej rodziny
Na pewno nie mogę zabezpieczyć się przed atakiem nuklearnym.
Oderwanie myślenia
Czasami głowa wraca do głupiego myślenia. A co jak spadnie na mnie meteoryt gdy leżę na plaży? A co jak odkręci się jakaś śrubka w samolocie i samolot spadnie?
Jak to co? DEAD.
Prawda o śmiertelności
Wszyscy kiedyś umrzemy (póki co 100% skuteczność) i zamartwianie się tym nie ma sensu.
Trzeba żyć najlepiej jak się da, dopóki jest to możliwe.
Trzeba zacząć pracować, aby oderwać swoje myślenie i po pewnym czasie głowa znajdzie sobie nowe zajęcia (idealnie: myślenie nad pracą/biznesem).
Nie trać czasu na myślenie o czarnych łabędziach. Czasami przypływają, ale wtedy można jedynie je oglądać z fotela w teatrze zwanym życiem.
Kluczowe wnioski
- Budując firmę, lepisz z gliny - składasz elementy z tego co masz
- Dodajesz i mnożysz - nie planujesz wszystkiego od A do Z
- Przystosowanie > planowanie - zacznij żyć dziś, nie za rok
- Zewnętrzne wydarzenia to tylko kolejny element w układance
- Nie przygotowuj się na black swan - szansa bliska zeru
- Działaj w szarości - ani najlepszy, ani najgorszy scenariusz
- Masz wpływ na podejście - nie na rzeczywistość
- Żyj najlepiej jak się da - zamartwianie się nie ma sensu
Co dalej?
Przeczytaj też: 5 rodzajów prowadzenia biznesu: Który model wybrać? - framework wyboru modelu działania.