W tradycyjnej firmie manager rozdziela zadania. W firmie autonomicznej robi to "Dispatcher" - centralny algorytm, który decyduje, kto (AI czy człowiek) ma wykonać zadanie, kiedy i w jakiej kolejności.
1. Dlaczego to działa (Dane & Fakty)
Wdrożenie Autonomicznego Dyspozytora to nie kwestia wygody, ale matematyki. Raporty z lat 2023-2025 (Harvard Business Review, Microsoft Work Trend Index) pokazują brutalną prawdę o manualnym zarządzaniu pracą:
Tyle czasu rocznie traci pracownik na samo "przełączanie kontekstu" między aplikacjami. To 9% rocznego budżetu płacowego wyrzucone w błoto.
To tzw. "praca o pracy" (triaż maili, szukanie informacji, statusy). Tylko 40% to faktyczne tworzenie wartości.
Czy AI jest gotowe? Tak. Modele takie jak Llama 3.1-70B osiągają w zadaniach routingu wynik F1-score na poziomie 0.849, co jest konkurencyjne wobec zmęczonego człowieka. Case study firmy Pajar pokazuje, że automatyzacja triażu zredukowała czas pierwszej reakcji z 15 dni do 12 minut (-99%).
2. Klasyfikacja Sygnału (Input Analysis)
Zanim cokolwiek zostanie zrobione, system musi zrozumieć, co wpadło do firmy.
3. Rozdzielanie Zadań (Routing Logic)
Serce algorytmu. Kto bierze piłkę?
4. Egzekucja i Monitoring (Execution)
Zadanie zostało wysłane. Co dalej?
5. Pętla Uczenia (Feedback Loop)
System musi stawać się mądrzejszy z każdym dniem.