TL;DR
Jeżeli zakładasz firmę, nie masz innej opcji niż blefować. Każdy duży przedsiębiorca miał etapy, które tego wymagały.
Nie bój się przyjąć zlecenia, którego jeszcze nie umiesz zrobić. Masz 48 godzin na znalezienie rozwiązania.
A jak nie znajdziesz? Nic się nie stało. Po prostu nie wyślesz oferty.
Fake it till you make it, dwie szkoły
Nigdy nie blefuj
Bezpieczne podejście. Robisz tylko to, co już umiesz. Problem w tym, że nigdy nie wyjdziesz poza swoją strefę komfortu.
Fake it till you make it
Przyjmujesz wyzwanie i szukasz rozwiązania w procesie. Tak działają najwięksi przedsiębiorcy.
Śledziłem opowieści Elona Muska, Jeffa Bezosa i Rafała Brzoski. Każdy z nich miał w życiu etapy, które wymagały blefowania.
Jak powstało Chmurowisko
Nigdy nie byłem programistą. Nigdy nie specjalizowałem się w rozwiązaniach IoT.
W 2014 roku otworzyłem bloga Chmurowisko o technologiach IT. W 2017 zrezygnowałem z etatu i założyłem własną firmę.
Pojechałem do siedziby globalnej firmy. Ponad 100 000 pracowników, mistrzowie świata w robotyce. W trakcie rozmowy usłyszałem pytanie.
"Powstaje nowy dział programistów i trzeba ich przeszkolić z rozwiązań IoT. Czy to zrobisz, Mirku?"
Odpowiedziałem: "Oczywiście. Będzie ze mną ekspert od IoT, ale będę i ja. Za 2 dni wyślę Wam ofertę".
Wyszedłem ze spotkania. Otarłem pot z czoła. Miałem 2 dni.
Otworzyłem LinkedIn i zacząłem szukać. Kto z moich znajomych zna się na IoT? Setki profili później znalazłem Damiana Mazurka.
Zadzwoniłem. "Dzielimy się pół na pół. Jedziemy razem. Ty szkolisz, ja robię otoczkę". Zgodził się.
Efekt: faktura na 25 500 PLN netto, połowa dla Damiana, nowy klient i nowe doświadczenie. Trzy dni później założyliśmy spółkę Chmurowisko. Firma działa do dziś i zatrudnia około 25 osób.
A gdybym wtedy powiedział, że tego nie zrobię? Wróciłbym ze spotkania bez oferty, nie szukałbym Damiana i zostałbym tam, gdzie byłem.
Dlaczego to w ogóle działa
Na początku działania firmy nikt nie ma doświadczenia. Nikt.
Każdy buduje je po drodze. Nawet jeżeli ktoś zna się na jednej rzeczy, to nie zna się na drugiej.
Siłą przedsiębiorcy jest to, że potrafi znaleźć zasoby do rozwiązania dowolnego problemu.
Najlepiej opłacani przedsiębiorcy mają serię takich sukcesów. Wchodzili w nowy biznes, poznawali go w praktyce i dowozili wynik.
Jak blefować mądrze
Bądź szczery co do wykonania
Możesz zaoferować usługę, której sam nie robisz, jeśli powiesz jak jest.
"Oczywiście, zrobię to. Realizuje to mój podwykonawca, ale ja pilnuję, żeby wszystko było dopięte. Ofertę wyślę za 2 dni".
Od tej chwili masz 48 godzin na znalezienie rozwiązania. Jak nie znajdziesz, nic się nie dzieje.
Zacznij od prostych rzeczy
Nie bierz się od razu za kopanie studni. Zacznij od prostych usług i blefuj swoją drogę do większych projektów.
Nikt do tej pory nie robił największego projektu świata. Zawsze jest to czyjś pierwszy raz.
Ucz się w procesie
Trochę teorii i praktyka. Znowu trochę teorii i praktyka.
Każdy, kto pierwszy raz biegnie 100 km, odkrywa po drodze, czym jest ten ból. I się dostosowuje.
Odpowiedzi na sześć wymówek
| Wymówka | Odpowiedź |
|---|---|
| Nie umiem biznesu | Super. Nauczysz się w trakcie. |
| Nie mam takich umiejętności w zespole | Super. Znajdziesz te osoby. |
| Brakuje mi pozwolenia | Super. Zdobędziesz to pozwolenie. |
| Nie umiem marketingu | Super. Nauczysz się na błędach i sukcesach. |
| Nie umiem sprzedaży | Super. Nauczysz się, próbując sprzedawać. |
| Nie umiem zatrudniać | Super. Nauczysz się przy pierwszej i drugiej osobie. |
Felix Dennis, jeden z najbogatszych Brytyjczyków, napisał o tym wierszyk. Pierwszy krok to po prostu to zrobić i przeblefować swoją drogę.
Gdzie w tym pomaga AI
AI może być Twoim Damianem Mazurkiem na pierwsze 48 godzin. Gdy klient pyta o coś, czego nie umiesz:
- Zrób szybki research tematu i zrozum podstawy.
- Przygotuj szkic oferty na bazie tego researchu.
- Ustal, jakich ekspertów albo podwykonawców szukać.
- Rozpisz sobie plan nauki na dwa dni.
Co napisać asystentowi
Podaj nazwę usługi, o którą pyta klient, i napisz wprost, że nigdy tego nie robiłeś.
Poproś o cztery rzeczy: podstawy tematu w 30 minut, szkic oferty, listę potrzebnych ekspertów i plan nauki na 48 godzin.
Twoje najbliższe 48 godzin
Blef ma sens tylko wtedy, gdy po nim idzie robota. Kolejność jest prosta:
- Powiedz klientowi, że się tym zajmiesz, i podaj termin oferty.
- Zapisz, czego dokładnie nie umiesz.
- Znajdź jedną osobę, która to umie, i zaproponuj jej podział.
- Wyślij ofertę albo odpuść, jeśli nie znalazłeś rozwiązania.
Nie umiesz tego? Super. Nauczysz się w trakcie.