Przejdź do treści
Menu

Blefowanie w biznesie: kiedy działa

Kluczowe wnioski

  • Na początku nikt nie ma doświadczenia. Każdy buduje je w trakcie.
  • Siłą przedsiębiorcy jest umiejętność znalezienia zasobów do dowolnego problemu.
  • Masz 48 godzin na rozwiązanie. Jak nie znajdziesz, po prostu nie wysyłasz oferty.
  • Jedno wzięte zlecenie dało mi wspólnika, fakturę i spółkę, która działa do dziś.

TL;DR

Jeżeli zakładasz firmę, nie masz innej opcji niż blefować. Każdy duży przedsiębiorca miał etapy, które tego wymagały.

Nie bój się przyjąć zlecenia, którego jeszcze nie umiesz zrobić. Masz 48 godzin na znalezienie rozwiązania.

A jak nie znajdziesz? Nic się nie stało. Po prostu nie wyślesz oferty.

Fake it till you make it, dwie szkoły

Nigdy nie blefuj

Bezpieczne podejście. Robisz tylko to, co już umiesz. Problem w tym, że nigdy nie wyjdziesz poza swoją strefę komfortu.

Fake it till you make it

Przyjmujesz wyzwanie i szukasz rozwiązania w procesie. Tak działają najwięksi przedsiębiorcy.

Śledziłem opowieści Elona Muska, Jeffa Bezosa i Rafała Brzoski. Każdy z nich miał w życiu etapy, które wymagały blefowania.

Jak powstało Chmurowisko

Nigdy nie byłem programistą. Nigdy nie specjalizowałem się w rozwiązaniach IoT.

W 2014 roku otworzyłem bloga Chmurowisko o technologiach IT. W 2017 zrezygnowałem z etatu i założyłem własną firmę.

Pojechałem do siedziby globalnej firmy. Ponad 100 000 pracowników, mistrzowie świata w robotyce. W trakcie rozmowy usłyszałem pytanie.

"Powstaje nowy dział programistów i trzeba ich przeszkolić z rozwiązań IoT. Czy to zrobisz, Mirku?"

Odpowiedziałem: "Oczywiście. Będzie ze mną ekspert od IoT, ale będę i ja. Za 2 dni wyślę Wam ofertę".

Wyszedłem ze spotkania. Otarłem pot z czoła. Miałem 2 dni.

Otworzyłem LinkedIn i zacząłem szukać. Kto z moich znajomych zna się na IoT? Setki profili później znalazłem Damiana Mazurka.

Zadzwoniłem. "Dzielimy się pół na pół. Jedziemy razem. Ty szkolisz, ja robię otoczkę". Zgodził się.

Efekt: faktura na 25 500 PLN netto, połowa dla Damiana, nowy klient i nowe doświadczenie. Trzy dni później założyliśmy spółkę Chmurowisko. Firma działa do dziś i zatrudnia około 25 osób.

A gdybym wtedy powiedział, że tego nie zrobię? Wróciłbym ze spotkania bez oferty, nie szukałbym Damiana i zostałbym tam, gdzie byłem.

Dlaczego to w ogóle działa

Na początku działania firmy nikt nie ma doświadczenia. Nikt.

Każdy buduje je po drodze. Nawet jeżeli ktoś zna się na jednej rzeczy, to nie zna się na drugiej.

Siłą przedsiębiorcy jest to, że potrafi znaleźć zasoby do rozwiązania dowolnego problemu.

Najlepiej opłacani przedsiębiorcy mają serię takich sukcesów. Wchodzili w nowy biznes, poznawali go w praktyce i dowozili wynik.

Jak blefować mądrze

Bądź szczery co do wykonania

Możesz zaoferować usługę, której sam nie robisz, jeśli powiesz jak jest.

"Oczywiście, zrobię to. Realizuje to mój podwykonawca, ale ja pilnuję, żeby wszystko było dopięte. Ofertę wyślę za 2 dni".

Od tej chwili masz 48 godzin na znalezienie rozwiązania. Jak nie znajdziesz, nic się nie dzieje.

Zacznij od prostych rzeczy

Nie bierz się od razu za kopanie studni. Zacznij od prostych usług i blefuj swoją drogę do większych projektów.

Nikt do tej pory nie robił największego projektu świata. Zawsze jest to czyjś pierwszy raz.

Ucz się w procesie

Trochę teorii i praktyka. Znowu trochę teorii i praktyka.

Każdy, kto pierwszy raz biegnie 100 km, odkrywa po drodze, czym jest ten ból. I się dostosowuje.

Odpowiedzi na sześć wymówek

WymówkaOdpowiedź
Nie umiem biznesuSuper. Nauczysz się w trakcie.
Nie mam takich umiejętności w zespoleSuper. Znajdziesz te osoby.
Brakuje mi pozwoleniaSuper. Zdobędziesz to pozwolenie.
Nie umiem marketinguSuper. Nauczysz się na błędach i sukcesach.
Nie umiem sprzedażySuper. Nauczysz się, próbując sprzedawać.
Nie umiem zatrudniaćSuper. Nauczysz się przy pierwszej i drugiej osobie.

Felix Dennis, jeden z najbogatszych Brytyjczyków, napisał o tym wierszyk. Pierwszy krok to po prostu to zrobić i przeblefować swoją drogę.

Gdzie w tym pomaga AI

AI może być Twoim Damianem Mazurkiem na pierwsze 48 godzin. Gdy klient pyta o coś, czego nie umiesz:

  • Zrób szybki research tematu i zrozum podstawy.
  • Przygotuj szkic oferty na bazie tego researchu.
  • Ustal, jakich ekspertów albo podwykonawców szukać.
  • Rozpisz sobie plan nauki na dwa dni.

Co napisać asystentowi

Podaj nazwę usługi, o którą pyta klient, i napisz wprost, że nigdy tego nie robiłeś.

Poproś o cztery rzeczy: podstawy tematu w 30 minut, szkic oferty, listę potrzebnych ekspertów i plan nauki na 48 godzin.

Twoje najbliższe 48 godzin

Blef ma sens tylko wtedy, gdy po nim idzie robota. Kolejność jest prosta:

  1. Powiedz klientowi, że się tym zajmiesz, i podaj termin oferty.
  2. Zapisz, czego dokładnie nie umiesz.
  3. Znajdź jedną osobę, która to umie, i zaproponuj jej podział.
  4. Wyślij ofertę albo odpuść, jeśli nie znalazłeś rozwiązania.

Nie umiesz tego? Super. Nauczysz się w trakcie.

Mirek Burnejko

Mirek Burnejko

Przedsiębiorca AI First, były Cloud Solutions Architect w Microsoft, twórca AI Biznes Lab. Ma ponad 8 lat doświadczenia w budowaniu i skalowaniu firm oraz 3 exity. W AI Biznes Lab pokazuje przedsiębiorcom, jak mały zespół i dobrze zaprojektowane AI mogą dać firmie dźwignię większego zespołu.

100% DARMOWE

Sprawdź swój poziom AI

8 pytań + 2 minuty + 10 poziomów

Wynik zobaczysz od razu na ekranie

Sprawdzam swój poziom